Zamknij

REKLAMA
09:46, 08.11.2019
Policjanci wydziału kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, po kilku miesiącach pracy zatrzymali 8 pseudokibiców jednej z tarnowskich drużyn piłkarskich. Są to mężczyźni w wieku od 17 do 29 lat, stanowiący trzon grupy.
18:52, 07.11.2019
Ostatnie święto mogło zakończyć się tragicznie dla 53-letniego mężczyzny, gdyby nie szybka reakcja policjantów z Wojnicza.
2
17:39, 06.11.2019
1 listopada kiedy większość z nas odwiedzała groby bliskich zmarłych, byli też i tacy, którzy postanowili spędzić to święto zgoła inaczej. Wieczorem policjanci uzyskali informację o gromadzeniu się dużej liczby aut między Wojniczem a Łukanowicami, których kierowcy mają zamiar wziąć udział w nielegalnych rajdach.
14:22, 06.11.2019
Dwaj nastolatkowie z gminy Żabno na długo zapamiętają smak pizzy, przez którą wpadli w ręce tamtejszych policjantów. Zarzucono im zniszczenia szkolnego mienia o wartości 3 tysięcy złotych. Skruszeni obiecali naprawić szkody.
14:17, 06.11.2019
Dziś rano dyżurny tarnowskiej komendy został powiadomiony o nietypowym zdarzeniu na drodze wojewódzkiej 977 w Piotrkowicach.42-letni mieszkaniec Śląska jadąc samochodem marki Rover w kierunku Tuchowa, na łuku drogi nie dostosował prędkości do panujących warunków atmosferycznych, wpadł w poślizg i jadąc bokiem, wjechał tylną osią na barierki drogowe. Dobrze, że nikomu nic się nie stało, jednak przez kilka godzin odcinek drogi był częściowo zablokowany. Utrudnienia trwały do godziny 9.15, do czasu usunięcie dość nietypowo zaparkowanego wozu. Pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza, stale pada więc prosimy - zdejmijcie nogę z gazu! Pamiętajcie - jedziemy do celu, nie na czas.
12:52, 06.05.2019
W nocy z soboty na niedzielę w Woli Rzędzińskiej doszło do zderzenia samochodów. Kierująca Oplem Corsą 18-latka, wioząc dwójkę pasażerów, nie ustąpiła pierwszeństwa przejeżdżającemu prawidłowo przez skrzyżowanie Volkswagenowi Golfowi i uderzyła w samochód, którym podróżowało dwoje młodych mężczyzn. Zaskakujące okazało się to, co wydarzyło się chwilę później. Po usunięciu obu samochodów z drogi 18-letni kierowca golfa z kolegą zdjęli tablice rejestracyjne i …pieszo uciekli. Policjanci tarnowskiej drogówki pracujący na miejscu szybko ustalili i dotarli do obu mężczyzn, którzy nie bardzo byli w stanie wytłumaczyć swojego zachowania. W trakcie ustaleń wyszło na jaw, że 18-latek nie posiada uprawnień do prowadzenia samochodu, a jakiś czas przed zdarzeniem raczył się z 18-letnim pasażerem piwem. Dwóch 18-latków i kobietę z opla przebadano pod kątem zawartość alkoholu. Wynik całej trójki był negatywny. Uczestnikom kolizji pobrano również krew do badań i testy pod kątem obecności narkotyków, które także niczego nie wykazały. Policjanci dokładnie ustalą wszystkie okoliczności zdarzenia, a póki co najważniejsze jest to, że wszystkich opięć osób wyszło z niego bez szwanku.
20:42, 29.04.2019
Kłęby dymu, płonący samochód, a w nim zakleszczony mężczyzna to sceny, które rozegrały się w piątkowy wieczór na jednej z ulic w Brzesku. Na pomoc uwięzionemu w aucie kierowcy ruszył przechodzący w pobliżu, w czasie wolnym od służby, policjant. Bez wahania wybił szybę, po czym z pomocą innych osób wyciągnął siedzącego za kierownicą samochodu mężczyznę ratując mu tym samym życie. Do niezwykle niebezpiecznej sytuacji doszło w piątkowy wieczór, 26 kwietnia br. w Brzesku na ulicy Kopernika. Przechodzący w pobliżu policjant Komendy Powiatowej Policji w Brzesku nagle usłyszał ogromny huk. Sprawdzając co się wydarzyło zobaczył leżący w rowie samochód, który stanął w ogniu. Podbiegając do auta zauważył siedzącego za kierownicą mężczyznę. Drzwi w pojeździe były zablokowane a zakleszczony w aucie mężczyzna praktycznie nie reagował. Szanse, że uda mu się o własnych siłach wydostać z samochodu były znikome. Sytuację utrudniał szybko rozprzestrzeniający się ogień i dławiący dym, który był dużym zagrożeniem, zarówno dla kierowcy, jak i osób udzielających pomocy. Policjant natychmiast wybił szybę w aucie i z pomocą postronnych osób wyciągnął mężczyznę w bezpieczne miejsce, z dala od płonącego samochodu. Na miejsce dotarła straż pożarna, która ugasiła pożar. 57-latek trafił do szpitala. Dzięki reakcji policjanta i osób postronnych, które ruszyły z pomocą, historia mężczyzny miała szczęśliwe zakończenie.
08:56, 19.04.2019
Policjanci z Żabna przyjęli zgłoszenie o malcu, który bez wierzchniego ubrania i w samych skarpetkach przebywał sam na ulicy Kolejowej w Radłowie. Przechodząca obok kobieta, widząc malucha bez opieki powiadomiła służby. Chłopczyk był na tyle rezolutny, że powiedział dzielnicowemu jak się nazywa, dzięki czemu udało się szybko ustalić adres rodziców i odwieźć do domu małą zgubę. Policjanci ustalili też, że tego dnia przyjechał z mamą do Radłowa odwiedzić babcię. Podczas zabawy w chowanego, niepostrzeżenie wymknął się z domu i tak jak stał - bez kurtki i w skarpetkach wyruszył chodnikiem przed siebie. Przewędrował tak kilkuset metrów, po czym zwrócił sobą uwagę przechodzącej tamtędy kobiety, która powiadomiła policję. W międzyczasie w domu babci rozpoczęły się nerwowe poszukiwania malca, w trakcie których odchodząca od zmysłów mama odebrała telefon, że jej synek cały i zdrowy czeka na nią w domu, do którego wrócił z pomocą policjantów
16:34, 16.04.2019
Podczas wspólnej akcji funkcjonariuszy Placówki SG w Tarnowie oraz Izby Administracji Skarbowej w Kielcach na proszowickim bazarze, zatrzymano podrobioną odzież oraz perfumy warte ponad 20 tys. złotych. W trakcie działań skontrolowanych zostało 10 stoisk handlowych z odzieżą oraz perfumami. Prowadzący je obywatele Bułgarii, nie zgłosili wykonywania działalności gospodarczej do rejestru, za co zostali ukarani mandatami karnymi na łączną kwotę 2650 zł. Ponadto zatrzymana została odzież oraz perfumy z podrobionymi znakami towarowymi znanych marek. Łącznie funkcjonariusze SG oraz KAS zabezpieczyli: 426 T-shirtów, 185 par skarpet, 126 czapeczek przeciwsłonecznych, 62 opakowania bielizny, 34 sukienki, 23 portfele, 17 szt. spodni dresowych, 13 torb sportowych, 2 bluzy oraz 397 szt. perfum. Wartość nielegalnego towaru oszacowano na ponad 20 tysięcy złotych. Wprowadzanie do obrotu towarów z podrobionymi znakami towarowymi jest przestępstwem, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności (art. 305 § 2 Prawa własności przemysłowej). Dalsze postępowanie w sprawie prowadzą funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej.
19:53, 15.04.2019
Policjanci z Wojnicza interweniowali w domu mieszkanki gminy, pod opieką której znajdowało się dwoje jej dzieci w wieku dwóch i pół oraz trzech lat. Problem w tym, że 38-latka miała 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Na miejscu obecny był również brat kobiety, niestety jemu też daleko było do stanu trzeźwości (2 promile). Rodzeństwo tłumaczyło policjantom, że pili alkohol, bo świętowali urodziny kobiety. Dodajmy, że interwencja miała miejsce po godzinie 13.00. Na czas trzeźwienia mamy maluszkami zaopiekował się kurator społeczny, mamą – rodzina. Policjanci zmuszeni byli poinformować o zdarzeniu sąd rodzinny, który podejmie decyzję w sprawie rodziny.
18:43, 15.04.2019
3 samochody osobowe zderzyły się około godziny 17-tej na ul. Krzyskiej w Tarnowie. Teraz policja wyjaśnia jak doszło do zderzenia czołowego dwóch pojazdów osobowych i najechania na zdarzenie, kolejnego samochodu. Strażacy w tym czasie zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Utrudnienia w ruchu drogowym trwały ponad godzinę.
15:41, 12.04.2019
Pod Tarnowem zakończyła się „wycieczka” wypożyczonym autem dwóch nastolatków z Rzeszowa. 16-latek posługując się cudzym dowodem osobistym wynajął z wypożyczalni kię i razem ze swoim kolegą postanowił pojeździć autem. Wpadli bo właściciel wypożyczalni nabrał podejrzeń, że został wprowadzony w błąd i zawiadomił policjantów. Cała historia rozpoczęła się 1 kwietnia, kiedy to 16-latek znalazł na ulicy portfel z dowodem osobistym, prawem jazdy i niewielką sumą pieniędzy. Dokumenty i pieniądze zabrał, portfel wyrzucił. Potem ze starszym o rok kolegą wpadli na pomysł, aby wykorzystać dokumenty, pożyczyć samochód i pojeździć sobie po okolicy. Następnego dnia zrealizowali swój plan. 16-latek posłużył się danymi właściciela dowodu i podrabiając jego podpis wypożyczył kię ceed. Jednak jazda po Rzeszowie szybko ich znudziła, więc postanowili wyruszyć do Krakowa. W tym czasie właściciel wypożyczalni zorientował się, że został wprowadzony w błąd i o wszystkim zawiadomił policjantów. Młodzi amatorzy jazdy mieli też pecha, bo auto wyposażone było w nadajnik GPS, dzięki czemu policjanci szybko zlokalizowali samochód pod Tarnowem. Dyżurny z Rzeszowa przekazał informację tarnowskim policjantom i w teren wyruszyli mundurowi z drogówki, wspierani patrolem z komisariatu Tarnów - Centrum. Po krótkim pościgu, w rejonie północnego węzła miasta policjanci zatrzymali poszukiwany samochód, w którym podróżowało dwóch mężczyzn i kobieta. Mundurowi przystąpili do legitymowania, podczas którego kierowca - 16-latek przedstawiał i posługiwał się dowodem osobistym oraz prawem jazdy wystawionym na inną osobę. Dzięki czujności i doświadczeniu policjanta drogówki, oszust został szybko zdemaskowany. Cała trójka została zatrzymana do wyjaśnienia. Policjanci zabezpieczyli wartą 60 tysięcy złotych kię ceed, która została już zwrócona właścicielowi. Sprawą 16-latka zajmie się sąd rodzinny. 17-latek odpowie jak osoba dorosła. 17-latka została zwolniona, a całą sprawę przejęli do prowadzenia policjanci z Podkarpacia.
15:39, 12.04.2019
Mocno pechowo zaczął się dzisiejszy dzień na tarnowskich drogach. Po godzinie szóstej jadącemu ul. Jana Pawła II mieszkańcowi miasta zepsuł się samochód. 22-latek zjechał do krawędzi prawego pasa, włączył światła awaryjne i zamierzał wezwać pomoc ale nie zdążył. Chwilę później omijający samochód tir uderzył w niego, przemieszczając fiata punto z kierowcą w środku, na pas zieleni. Szczęście w nieszczęściu, tarnowianin nie doznał poważnych obrażeń. Po zaopatrzeniu medycznym opuścił szpital. Badanie trzeźwości wykazało, że zarówno on jak i 55-letni Ukrainiec w chwili zdarzenia byli trzeźwi. Kolizja zakończyła się ukaraniem mandatem kierowcy tira. Przez 1,5 godziny pas, na którym doszło do kolizji był włączony z ruchu.
15:50, 10.04.2019
W ostatnią niedzielę tarnowscy policjanci interweniowali w mieszkaniu na jednym z miejskich osiedli, gdzie bezradna matka nie mogła zapanować nad zachowaniem swoich synów. 12 i 14 – latek wpadli w furię, po tym jak kobieta zabroniła im korzystania z komputera. Brak perspektyw na skorzystanie z ulubionych gier tak rozwścieczył chłopców, że zniszczyli plastikową szybę w drzwiach i próbowali używać wobec mamy siły. Uspokoili się dopiero na widok mundurowych, którzy porozmawiali z mamą, a później przeprowadzili z nimi „poważną” rozmowę na temat ich zachowania. To nie jedyny przypadek kiedy zachowanie dzieci wymyka się rodzicom spod kontroli. W ubiegłym tygodniu mama 10-latka zadzwoniła na policję twierdząc, że nie może sobie poradzić z synem, który na parkingu przed sklepem wpadł we wściekłość, wyzywał i groził kobiecie.
15:12, 06.04.2019
Około godziny 15tej kierujący nie opanował swojego pojazdu i wylądował w rowie.
© tarnowska.pl | Prawa zastrzeżone