Zamknij

Brzesko. Próbował pozbyć się narkotyków wyrzucając je przez okno

15:35, 13.03.2019 | Z.F
REKLAMA
Skomentuj

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Brzesku rozpracowali grupę zajmującą się przestępczością narkotykową zatrzymując dwóch mężczyzn, którzy posiadali środki odurzające oraz 27-latka, który im je dostarczał. To właśnie w jego domu policjanci zabezpieczyli znaczne ilości narkotyków. Zanim jednak do tego doszło, 27-latek usiłował pozbyć się narkotyków wrzucając je do toalecie a część wysypując przez okno. Decyzją sądu mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Kryminalni z Brzeska zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zdobyli informacje na temat osób zamieszanych w obrót środkami odurzającymi. Dzięki tym ustaleniom 4 marca 2019r. doszło do zatrzymań, najpierw dwóch mieszkańców powiatu brzeskiego, 18- i 21-latka, którzy posiadali marihuanę, a następnie 27-letniego mieszkańca powiatu bocheńskiego, który dostarczał im narkotyki. W jego domu policjanci znaleźli znaczne ich ilości.

Gdy tylko policjanci pojawili się pod drzwiami domu 27-latka, ten w popłochu chciał pozbyć się dowodów swojej winy wrzucając je do toalety narkotyki a część wysypując przez okno na trawnik. Jego plany pozbycia się „towaru” pokrzyżowali jednak policjanci, zabezpieczając około 430 gram amfetaminy i 1,33 gram marihuany. Śledczy nie mieli żadnych wątpliwości czym trudni się 27-latek i tylko potwierdzili swoje ustalenia, znajdując u niego w domu dodatkowo wagi dealerskie, młynki do rozdrabniania suszu oraz dużą ilość woreczków strunowych.

18- i 21-latek usłyszeli zarzuty posiadania marihuany, natomiast 27-latek zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz handel nimi. Ten ostatni decyzją Sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Przestępstwo, którego się dopuścił zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy, śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

(Z.F)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tarnowska.pl | Prawa zastrzeżone