Zamknij

REKLAMA
16:15, 28.11.2019
Uczniowski Klub Sportowy „ATLAS”, Urząd Gminy Dębno i Szkoła Podstawowa w Woli Dębińskiej zorganizowali Powiatowy Konkursu Plastyczny „Karykatury Znanych Sportowców”.
15:10, 18.11.2019
8 cudzoziemców zostało zobowiązanych do powrotu do swoich ojczyzn. To skutek nielegalnie wykonywanej pracy.
21:01, 13.11.2019
W Starostwie Powiatowym w Bochni podpisano umowę z wykonawcą rozbudowy drogi powiatowej na południu powiatu. Inwestycja będzie przebiegała przez gminy: Trzciana, Żegocina oraz Łapanów.
18:52, 07.11.2019
Ostatnie święto mogło zakończyć się tragicznie dla 53-letniego mężczyzny, gdyby nie szybka reakcja policjantów z Wojnicza.
12:20, 07.11.2019
W Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie odbył się briefing prasowy, podczas którego wojewoda małopolski Piotr Ćwik przedstawił program tegorocznych obchodów Narodowego Święta Niepodległości w Krakowie oraz zaprezentował publikację „(Mało)polski Szlak Pamięci o Roku 1918”. W wydarzeniu uczestniczył również Filip Musiał – dyrektor Oddziału Instytut Pamięci Narodowej w Krakowie.
14:10, 06.11.2019
704 tys. zł otrzymał z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji samorząd gminy Zakliczyn na remont dwóch odcinków gminnych dróg – we Wróblowicach i Dzierżaninach. Promesę z rąk wojewody małopolskiego Piotra Ćwika odebrał w Tarnowie burmistrz Dawid Chrobak.
12:52, 06.05.2019
W nocy z soboty na niedzielę w Woli Rzędzińskiej doszło do zderzenia samochodów. Kierująca Oplem Corsą 18-latka, wioząc dwójkę pasażerów, nie ustąpiła pierwszeństwa przejeżdżającemu prawidłowo przez skrzyżowanie Volkswagenowi Golfowi i uderzyła w samochód, którym podróżowało dwoje młodych mężczyzn. Zaskakujące okazało się to, co wydarzyło się chwilę później. Po usunięciu obu samochodów z drogi 18-letni kierowca golfa z kolegą zdjęli tablice rejestracyjne i …pieszo uciekli. Policjanci tarnowskiej drogówki pracujący na miejscu szybko ustalili i dotarli do obu mężczyzn, którzy nie bardzo byli w stanie wytłumaczyć swojego zachowania. W trakcie ustaleń wyszło na jaw, że 18-latek nie posiada uprawnień do prowadzenia samochodu, a jakiś czas przed zdarzeniem raczył się z 18-letnim pasażerem piwem. Dwóch 18-latków i kobietę z opla przebadano pod kątem zawartość alkoholu. Wynik całej trójki był negatywny. Uczestnikom kolizji pobrano również krew do badań i testy pod kątem obecności narkotyków, które także niczego nie wykazały. Policjanci dokładnie ustalą wszystkie okoliczności zdarzenia, a póki co najważniejsze jest to, że wszystkich opięć osób wyszło z niego bez szwanku.
20:42, 29.04.2019
Kłęby dymu, płonący samochód, a w nim zakleszczony mężczyzna to sceny, które rozegrały się w piątkowy wieczór na jednej z ulic w Brzesku. Na pomoc uwięzionemu w aucie kierowcy ruszył przechodzący w pobliżu, w czasie wolnym od służby, policjant. Bez wahania wybił szybę, po czym z pomocą innych osób wyciągnął siedzącego za kierownicą samochodu mężczyznę ratując mu tym samym życie. Do niezwykle niebezpiecznej sytuacji doszło w piątkowy wieczór, 26 kwietnia br. w Brzesku na ulicy Kopernika. Przechodzący w pobliżu policjant Komendy Powiatowej Policji w Brzesku nagle usłyszał ogromny huk. Sprawdzając co się wydarzyło zobaczył leżący w rowie samochód, który stanął w ogniu. Podbiegając do auta zauważył siedzącego za kierownicą mężczyznę. Drzwi w pojeździe były zablokowane a zakleszczony w aucie mężczyzna praktycznie nie reagował. Szanse, że uda mu się o własnych siłach wydostać z samochodu były znikome. Sytuację utrudniał szybko rozprzestrzeniający się ogień i dławiący dym, który był dużym zagrożeniem, zarówno dla kierowcy, jak i osób udzielających pomocy. Policjant natychmiast wybił szybę w aucie i z pomocą postronnych osób wyciągnął mężczyznę w bezpieczne miejsce, z dala od płonącego samochodu. Na miejsce dotarła straż pożarna, która ugasiła pożar. 57-latek trafił do szpitala. Dzięki reakcji policjanta i osób postronnych, które ruszyły z pomocą, historia mężczyzny miała szczęśliwe zakończenie.
10:40, 29.04.2019
Dnia 26 kwietnia 2019 roku cała społeczność szkolna „u mistrza Paderewskiego” uroczyście pożegnała klasy czwarte Technikum Hotelarskiego, Informatycznego, Fryzjerskiego oraz Żywienia i Usług Gastronomicznych. Każda z tych klas była niepowtarzalna i bez nich nic już nie będzie takie samo. Będzie nam ich brakowało! W podniosłej atmosferze, w obecności dyrektora szkoły Józefa Parysa, wychowawców, nauczycieli oraz młodszych koleżanek i kolegów, z murami Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych im. Ignacego Jana Paderewskiego w Ciężkowicach rozstali się tegoroczni maturzyści. Podczas części artystycznej abiturienci przypomnieli sobie przeżyte chwile uchwycone okiem obiektywów i kamer oraz wsłuchali się w słowa skierowanych do nich życzeń. Pożegnaniu towarzyszyły zarówno radosne, jak i wzruszające momenty. Przedstawiciele maturzystów podziękowali za lata spędzone w szkole „u mistrza Paderewskiego”: Panie Dyrektorze! Drodzy Nauczyciele i Wychowawcy! Drogie Koleżanki i Koledzy! Nadeszła właśnie chwila, kiedy przyszło się nam pożegnać. Dla nas absolwentów, jest to moment szczególny, gdyż oto ostatni już raz oczekujemy na wręczenie świadectw w murach tej szkoły. Każdy z nas zapewne myśli, co wyniósł z tego miejsca, czego się nauczył, co jeszcze mógł uczynić, aby doskonalić siebie. Dochodzimy jednak do refleksji, że tę szkołę zapamiętamy na zawsze. Nie zawsze było dobrze. Wichry losu rzucały nas to na mieliznę, to na głęboką wodę. Z uporem dążyliśmy do postawionych sobie wcześniej celów. W znacznym stopniu pomogli nam w tym nauczyciele. To właśnie im chcielibyśmy teraz złożyć podziękowania płynące prosto z serc. Dziękujemy za to, że przekazaliście nam nie tylko wiedzę, lecz także staraliście się nam wpoić zasady moralne. Jesteśmy pełni wdzięczności za Wasz wysiłek i poświęcenie w trudnej drodze nauczania nas. Przyszliśmy tu cztery lata temu. Świat wtedy wydawał nam się całkiem inny. Wychodzimy stąd dojrzalsi, pełni doświadczeń. Przez ten czas odbyliśmy podróż, podczas której to właśnie Wy nauczyliście nas, jak żyć i jak wykorzystywać własne zdolności. Za to z całego serca dziękujemy. Serdeczne podziękowania składamy Dyrektorowi Szkoły panu Józefowi Parysowi za życzliwość, przychylność i wsparcie w trudnych chwilach. Dziękujemy wychowawcom – pani Jowicie Jurkiewicz Drąg, pani Ewelinie Kras, pani Beacie Porębskiej, pani Weronice Piekarz. Pod waszymi opiekuńczymi skrzydłami spędziliśmy wiele miesięcy. Dzięki Wam wielu z nas zrozumiało jak wielką wartością jest przyjaźń, lojalność i miłość. Tej nauki nigdy nie zapomnimy. Dziękujemy również pracownikom szkoły, którzy przyczynili się do tego, iż czas upłynął nam w miłej atmosferze. Choć odchodzimy stąd, mamy nadzieję, że wspomnienie o nas pozostanie w murach tej szkoły jeszcze przez długie lata. Będziemy mile wspominać każdy moment nauki tutaj. Teraz rozstając się, chcielibyśmy pożegnać wszystkich, którzy byli do nas nastawieni przyjaźnie i od których zawsze mogliśmy otrzymać pomoc. Choć chwila ta zamyka pewien rozdział naszego życia, nie możemy mówić tu o końcu. Teraz możemy powtórzyć słowa Winstona Churchilla: „To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku” Następnie przedstawiciel Samorządu Szkolnego zwrócił się do maturzystów: Maturzyści! W tak uroczystym dniu przyszło mi pożegnać was w imieniu młodszych koleżanek i kolegów, w imieniu Samorządu szkolnego. Dzisiejszy dzień jest uwieńczeniem długiego procesu, ciężkiej pracy ale także podsumowaniem tylko jednego z epizodów w grubym tomie waszego życia. Spędzony w tej szkole czas pozwolił na zaopatrzenie się w bagaż doświadczeń, z którym wkroczycie w kolejny etap swej życiowej wędrówki. Dziś też wpisujecie się wszyscy na kartę historii tej szkoły. Jak powiedział Sokrates ,,Przeszłość jest nauką dla przyszłości”. Pamiętajcie tylko, że ,,najważniejsze jest nie zwycięstwo, lecz właściwe wykorzystanie zwycięstwa”. Odchodzicie ze szkoły. Będzie nam was brakowało. Tracimy kumpli, przyjaciół, którzy zaczynają kolejny etap – teraz już naprawdę dorosłego życia. Życzymy wam szczęścia i sukcesów. Trzymajcie się! Nie można zaczynać od końca, chociaż tak byłoby łatwiej. Nikt nie lubi początków, bo mówi się, że są trudne. Tak, jak pierwsza klasa, początek technikum. Wtedy brzmiało to dumnie i trochę napawało strachem. Było trudno, ale przerwaliście. Początek łagodnie przeszedł w środek, a ten niepostrzeżenie zmienił się w koniec. I tak przyszła czwarta klasa. A wy w chwilę nieuwagi staliście się dorośli, dojrzali, bogatsi o doświadczenia i wiedzę. I chociaż pożegnanie boli, koniec jest już łatwy. Niestety, prawdziwych końców nie ma. Bo każdy koniec jest początkiem. Czegoś nowego, może lepszego, pełniejszego, a na pewno – innego. To będzie kolejny początek, znowu będzie trudno. Zmiany. Nie lubimy ich, obawiamy się. Ale nie możemy ich powstrzymać. Zdarza się też że zmiany są dobre. Czasem zmiana jest wszystkim. Było, minęło, nie wróci – trochę żal. To co ma początek, musi mieć też koniec. Życzę wam, abyście przyjmowali odpowiedzialność za samego siebie, ciągle brali los we własne ręce. Abyście nigdy nie gasili pragnień życia w mętnej wodzie i szli wieloma drogami, ale tylko w jednym kierunku – do zgody z samym sobą. Bo największe rzeczy dokonali ci, którzy dziwnym sposobem zachowali zdolność do snucia marzeń przez całe życie. Życzymy wam samych dobrych początków i szczęśliwych zakończeń. Film 1: Uczniowie maturzystom Film 2: Uczniowie i nauczyciele maturzystom Po zakończonym montażu słowno-muzycznym Dyrektor szkoły wręczył wyróżniającym się maturzystom nagrody za osiągnięcia w nauce, sporcie oraz pracę na rzecz szkoły. Szczególne wyróżnienie otrzymała uczennica klasy IV Technikum Żywienia i Usług Gastronomicznych, Wirginia Iżykowska. Oprócz listu gratulacyjnego Starosty Powiatu Tarnowskiego Romana Łucarza uhonorowana została tytułem Najlepszego Absolwenta roku szkolnego 2018/2019. Powody do dumy z osiągniętych wyników miały również kończące szkołę z wyróżnieniem: Wiktoria Bania – klasa IV Technikum Hotelarskiego Natalia Kamińska – klasa IV Technikum Hotelarskiego Weronika Pruchnicka – klasa IV Technikum Hotelarskiego Agata Synowiec – klasa IV Technikum Hotelarskiego Uwieńczeniem uroczystości były skierowane przez dyrektora szkoły Józefa Parysa życzenia do maturzystów oraz dedykowany im do głębszych przemyśleń wiersz Kamili Zielińskiej-Krogulskiej „Tęskno mi Boże”: Tęskno mi Boże do świata, Tamtego prostego sprzed lat. Gdzie brat kochał brata, A ludzie mieli mniej wad. Gdzie telewizor był czarno-biały, A w sklepach było niewiele. Dzieci się tam uśmiechały, Ludzie żyli jak przyjaciele. Ulice życiem tętniły, A owoc miał słodki smak. Człowiek każdy był miły, Tego świata jest mi brak. Prądu w domu nie było, Lecz żyć się jakoś dało. Spokojniej się wtedy żyło, Dziś ciągle wszystkiego mało. Dziś człowiek swe życie traci, W pośpiechu i pocie czoła. I choć się w końcu wzbogaci, To i tak mało mu woła. I umrze życia nie znając, Bo tylko dążył do celu. Rodzinę swą zostawiając, By mieć więcej w portfelu. Kiedyś ludzie też pracowali, Ale najważniejsza była rodzina. O przyszłość tak się nie bali, Dzisiejszy świat to kpina. Jest wszystko co się zamarzy, O nic walczyć nie trzeba. Trudno o dobrych lekarzy, Nie zjesz pysznego chleba. Nie ma dobrej muzyki, Tej co ludzi rozbawia. Świat jest pełen krytyki, Radości ludzi pozbawia. Tęskno mi Boże do świata, Tamtego prostego sprzed lat. Dziś brat zabija brata, I ludzie są pełni wad.
9
14:31, 23.04.2019
Rozpoczynamy prace własnym sprzętem przy drogach gminnych. Dzięki nowej koparce, zakupionej za kwotę prawie 280 tys. zł, w tym roku prace wykonamy samodzielnie. Maszyna umożliwi wykonywanie własnymi siłami bieżących remontów dróg, przepustów i przydrożnych rowów, co przy lawinowo rosnących cenach usług zewnętrznych pozwali ograniczać wydatki gminy. Niebawem do użytku pracowników wydziału gospodarki komunalnej i drogownictwa trafi także przyczepa o ładowności 8t do ciągnika rolniczego oraz samochód ciężarowy typu wywrotka wraz z dodatkowym osprzętem: piaskarką i pługiem do odśnieżania. Zakupiony sprzęt przyczyni się do rozwoju gminy Ryglice, a tym samym służyć będzie dobru wszystkich mieszkańców.
08:56, 19.04.2019
Policjanci z Żabna przyjęli zgłoszenie o malcu, który bez wierzchniego ubrania i w samych skarpetkach przebywał sam na ulicy Kolejowej w Radłowie. Przechodząca obok kobieta, widząc malucha bez opieki powiadomiła służby. Chłopczyk był na tyle rezolutny, że powiedział dzielnicowemu jak się nazywa, dzięki czemu udało się szybko ustalić adres rodziców i odwieźć do domu małą zgubę. Policjanci ustalili też, że tego dnia przyjechał z mamą do Radłowa odwiedzić babcię. Podczas zabawy w chowanego, niepostrzeżenie wymknął się z domu i tak jak stał - bez kurtki i w skarpetkach wyruszył chodnikiem przed siebie. Przewędrował tak kilkuset metrów, po czym zwrócił sobą uwagę przechodzącej tamtędy kobiety, która powiadomiła policję. W międzyczasie w domu babci rozpoczęły się nerwowe poszukiwania malca, w trakcie których odchodząca od zmysłów mama odebrała telefon, że jej synek cały i zdrowy czeka na nią w domu, do którego wrócił z pomocą policjantów
15:02, 17.04.2019
Już w maju, do użytku pracowników wydziału gospodarki komunalnej i drogownictwa, trafi fabrycznie nowa przyczepa o ładowności 8t do ciągnika rolniczego. Na podstawie zawartej w dniu dzisiejszym umowy, sprzęt o wartości 60 tys. zł dostarczy firma MADROCAR Ryszard Maślanka z Radziszowa. To kolejny krok na drodze do utworzenia w Ryglicach jednostki pomocniczej gminy, która pozwoli na samodzielne wykonywanie wielu prac remontowo-budowlanych na terenie gminy Ryglice.
08:32, 16.04.2019
Paweł Augustyn burmistrz Ryglic gościem programu "Raport regionu" Koła gospodyń wiejskich powstają w większości miejscowości - podkreślił burmistrz
19:53, 15.04.2019
Policjanci z Wojnicza interweniowali w domu mieszkanki gminy, pod opieką której znajdowało się dwoje jej dzieci w wieku dwóch i pół oraz trzech lat. Problem w tym, że 38-latka miała 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Na miejscu obecny był również brat kobiety, niestety jemu też daleko było do stanu trzeźwości (2 promile). Rodzeństwo tłumaczyło policjantom, że pili alkohol, bo świętowali urodziny kobiety. Dodajmy, że interwencja miała miejsce po godzinie 13.00. Na czas trzeźwienia mamy maluszkami zaopiekował się kurator społeczny, mamą – rodzina. Policjanci zmuszeni byli poinformować o zdarzeniu sąd rodzinny, który podejmie decyzję w sprawie rodziny.
12:08, 06.04.2019
Dzięki zainteresowaniu i czujności pracownicy banku 69-letnia kobieta nadal może cieszyć się swoimi oszczędnościami. Seniorka otrzymała telefon od rzekomego funkcjonariusza informującego, że na terenie Brzeska działa zorganizowana grupa przestępcza wyłudzająca dane osobowe i pieniądze klientów banków. Oszust instruując kobietę co ma zrobić sprawił, że przelała ona wszystkie oszczędności na utworzone konto internetowe i dodatkowo zaciągnęła kredyt. Na szczęście w ostatniej chwili udało się zablokować wszystkie dyspozycje 69-latki chroniąc ją przed utratą 100 tys. złotych. Po raz kolejny fałszowi funkcjonariusze dają o sobie znać. Za każdym razem zmyślona przez oszustów historia o zagrożonych oszczędnościach brzmi podobnie. Tym razem taki niepokojący telefon odebrała wczoraj, 4 kwietnia br. 69-letnia kobieta przebywająca u rodziny w Brzesku. Oszust przedstawił się jako funkcjonariusz Policji przekonując, że w Brzesku grasuje zorganizowana grupa przestępcza wykradająca dane osobowe. Brnąc dalej twierdził, że zgromadzone przez seniorkę oszczędności na koncie są zagrożone. Przestraszona i niczego nieświadoma kobieta założyła konto internetowe przelewając na nie 60 tys. złotych i podając login oraz hasło oszustowi. Następnie instruowana przez przestępcę w innym banku zaciągnęła kredyt na kwotę 40 tys. złotych. To właśnie wtedy pracownica banku zorientowała się, że 69-latka mogła paść ofiarą oszustwa i zaalarmowała policjantów. Dzięki reakcji pracownicy banku udało się skutecznie pokrzyżować plany oszustowi i zablokować dyspozycje, które 69-latka chciała zrealizować. Policjanci, którzy na miejscu wysłuchali seniorki pojechali wraz z nią do drugiego banku, gdzie na utworzone konto internetowe przelała wszystkie oszczędności. Na szczęście i tutaj zadziałał bankowy system bezpieczeństwa i środki pieniężne nie zostały przez oszusta pobrane. Policjanci po raz kolejny apelują o czujność i rozwagę. Nigdy żaden policjant nie informuje osób postronnych o podejmowanych działaniach. Nigdy też funkcjonariusze nie odbierają i nie przekazują pieniędzy. Jeśli odbierzemy telefon i nasz rozmówca będzie przedstawiał się jako policjant czy prokurator i pojawi się temat związany z koniecznością przekazania przez nas na jakikolwiek cel pieniędzy, natychmiast dzwońmy pod numer 112. Bądź ostrożny, pamiętaj: jeżeli rozmówca proponuje Ci, że możesz potwierdzić autentyczność dzwoniącego policjanta pod numerem 112 - zanim zadzwonisz pod ten telefon, sprawdź czy rozłączyłeś poprzednią rozmowę Policja nigdy w takich lub podobnych sytuacjach nie prosi o przekazanie pieniędzy nie działaj pochopnie pod presją czasu po rozmowie zadzwoń do kogoś bliskiego na znany Ci numer telefonu by opowiedzieć o zdarzeniu – nie może być ono tajemnicą jeśli nie możesz skontaktować się z najbliższymi, niezwłocznie powiadom Policję o takim zdarzeniu, dzwoniąc pod numer 112
© tarnowska.pl | Prawa zastrzeżone