Zamknij

Kierowca na "podwójnym gazie"

12:40, 31.12.2018 | Z.F
REKLAMA
Skomentuj

Zniszczony samochód służbowy i słup telekomunikacyjny – oto finał jazdy 57-letniego mieszkańca powiatu tarnowskiego, w sprawie którego interweniowali ostatnio w Wietrzychowicach policjanci z Żabna. Nietrzeźwy mężczyzna próbował zrzucić całą odpowiedzialność na syna.

Mundurowi uzyskali informację od obserwujących „wyczyn” kierowcy i nie wahających się powiadomić służby osób. Na miejscu zastali straż pożarną i służby medyczne, udzielające 57-latkowi pomocy. Okazało się, że kierowca Renault Mastera po wejściu w zakręt, zjechał na pobocze, a zaraz po tym uderzył w słup telekomunikacyjny, który podcięty, spadł prosto na jezdnię.
Interweniujący policjanci szybko też poznali powód jego zachowania. Bełkotliwy sposób mówienia oraz ciągnący się za nim zapach alkoholu, nie pozostawiały żadnych złudzeń. Badanie wykazało, że miał prawie 2,5 promila.
Mimo to, a może właśnie dlatego 57-latek zaciekle zaprzeczał, jakoby to on prowadził samochód, a całą winą obarczał obecnego na miejscu kolizji swojego syna.
Niestety na nic się jednak zdały nieudolne próby zaklinania rzeczywistości, bo zarówno świadkowie, jak i zebrane przez policyjnego technika ślady, przeczyły jego wersji zdarzeń. W szpitalu, do którego trafił z urazem stopy, przyznał się dzielnicowemu jak było naprawdę.
Mężczyzna stracił prawo jazdy i poniesie też odpowiedzialność prawną.

W tym miejscu apelujemy o odpowiedzialne zachowanie na drogach i stosowanie się do zasady PIŁEŚ- NIE JEDŹ.
Dzisiejszej nocy wielu z nas powita Nowy Rok bawiąc się i pijąc alkohol.
Zatem, aby uniknąć prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwym - zaplanujmy odpowiednio wcześniej bezpieczny powrót do domu .

Widząc osobę, która wsiada za kierownicę po alkoholu – przede wszystkim uczyńmy wszystko, aby uniemożliwić jej jazdę. Gdy nasze działania okażą się nieskuteczne – powiadommy służby. Pamiętajmy - taka osoba to potencjalny morderca, zagrażający naszemu bezpieczeństwu na drodze.

źródło: KMP Tarnów

(Z.F)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tarnowska.pl | Prawa zastrzeżone