Zamknij

Oszustwo... kuriera

12:21, 05.11.2018 | .
REKLAMA
Skomentuj

Chcąc ukryć przed pracodawcą „manko”, postanowił zgłosić „sfingowany napad”, a tym samym ukryć brakującą do rozliczenia gotówkę. Teraz czeka go postępowanie za fałszywe zawiadomienie, grozi mu nawet kara aresztu.

Pracownik firmy kurierskiej zgłosił policjantom komisariatu Tarnów-Centrum napaść oraz rabunek posiadanych przy sobie pieniędzy. Twierdził, że kiedy rankiem szedł do pracy, został zaatakowany na klatce schodowej przez nieznanego mężczyznę. Napastnik przyłożył mu do szyi twardy przedmiot i zażądał wydania pieniędzy. Następnie odciął z pasa saszetkę, w której miał firmowe pieniądze w kwocie kilku tysięcy złotych. Policjanci wyruszyli w teren szukać bandyty, a na miejscu pojawił się przewodnik z psem tropiącym. Jednak ani on, ani jego czworonożny partner nie znaleźli żadnych śladów potwierdzających wersję ofiary. Także sam opis napadu budził poważne wątpliwości policjantów śledczych. Kiedy doszło do przesłuchania, 21-latek tarnowianin wycofał się ze zgłoszonego napadu i wyznał całą prawdę. Okazało się, że do żadnego napadu nie doszło, a całą historię zmyślił z powodu brakujących mu do rozliczenia w pracy pieniędzy. Młody mężczyzna odpowie za fałszywe zawiadomienie i wywołanie niepotrzebnych działań służb.

Grozi mu areszt, kara ograniczenia wolności lub grzywna. Musi się także liczyć z koniecznością zwrotu firmowej gotówki.

Źródło: KMP Tarnów

(.)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tarnowska.pl | Prawa zastrzeżone